W środowe popołudnie udaliśmy się na zwiedzane ulic Malagi i punktu widokowego zlokalizowanego w centrum miasta. Gdy dotarliśmy na szczyt wzgórza naszym oczom ukazał się widok słońca zachodzącego nad Malagą, mamy nadzieję, że Wam także się spodoba.
Malaga jest rodzinnym miastem Pabla Picassa, dlatego dziś udaliśmy się do Muzeum, w którym eksponowane są jego obrazy oraz dzieła innych artystów powstałe pod wpływem jego twórczości. Jak widać na poniższych zdjęciach niełatwa w odbiorze sztuka prezentowana w Muzeum Picassa wzbudziła nasze zainteresowanie. Dziękujemy Panu Dyrektorowi Jerzemu Kopańskiemu za polecajkę :) Wśród dzieł prezentowanych w Muzeum znaleźliśmy pracę polskiej artystki Ewy Juszkiewicz.
Kolejny dzień oznacza nowe doświadczenia! Pomimo pewnej bariery językowej staramy się wyonywać wszystkie przydzielone nam zadania. Korzystanie z narzędzia Google Translate "mamy w jednym paluszku". Nasz entuzjazm i zapał pozytywnie udzielają się innym pracownikom. Oby tak dalej.
Korzystając z uroków nadmorskiej miejscowości, w której mieszkamy podczas praktyk, po pracy często odwiedzamy pobliskie plaże. Mamy dwie plaże o ciekawych nazwach, El Palo i El Dedo. Woda w prawdzie jest zimna, ale nie bardziej zimna niż Bałtyk w szczycie sezonu.
Po wyłowieniu kilkunastu dzieł Picassa nasze oczy zaczynają doceniać hołd złożony jego sztuce przez kilka pokoleń artystów z różnych krajów. Zapożyczenia i nawiązania do ikonicznych dzieł Picassa widzimy w pracach wykonanych w oleju, akrylu, kolażu, instalacjach i rzeźbach. Aleksander, kontemplował każde dzieło i trudno mu było opuścić to niezwykłe muzeum, dlatego nie zdążył na zdjęcie grupowe. Stąd dwie fotografie, jedna wspólna i druga Aleksandra.